2014-02-06

Coś o kolorach


Jako dziecko bardzo lubiłam kolor czerwony. Miałam w pokoju czerwone mebelki, czerwono-białe zasłony i czerwony dywan. Rodzice na prawdę stawali na uszach aby moje pomysły twórcze co do wyglądu pokoju były zrealizowane.

Dziś nadal lubię czerwony ale od czasu jak z jasnego blondu przefarbowałam włosy na rudo nie ubieram się już na czerwono bo całościowo wyglądam jak straż ogniowa. W sumie zmiana koloru włosów zmusiła mnie do zweryfikowania zawartości szafy i ulubionej kolorystyki.

W szafie miałam czerń, czerwony i trochę różnych odcieni brązu. Coś trzeba było z tym zrobić. Dziś po prawie 3 latach od czasu jak mam płomienne włosy wiem, że zieleń, turkus, morska zieleń i fiolet to kolory w których czuję się super. Dodatkowo standardowa czerń, brązy wszelakie i trochę przygaszonego żółtego.

Poniżej widać kolory w których ja się dobrze czuję i które po części chciała bym wykorzystać w motywach ślubnych. Ponieważ Pan Młody lubi zdecydowanie zielony to padło na zieleń jako główny motyw.


Trochę pomysłów w tych kolorach tak na dobry początek.

 

A jakie  kolory Wy lubicie? W czym się dobrze czujecie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...