2014-05-25

Dokumenty i takie tam w parafiach


Dawno nie pojawiały się tu żadne posty, ale wiosna to czas wzmożonego ruchu w naszym biurze (branża architektury krajobrazu odzywa na wiosnę). Dodatkowo zaczęliśmy kolejne działania związane z naszym ślubem. 

Powstał projekt zaproszeń, które obecnie są w druku, jak tylko będą to pokażemy.

Zweryfikowaliśmy listę gości i naszych weselnych potrzeb. 
Powoli w głowie zaczyna mi się również układać nasze menu. 

Obecnie dogrywam takie rzeczy jak kontakt z kosmetyczką/wizażystka i fryzjerką, aby nie robić tego na ostatnią chwilę.

A na dniach wybieramy się do księdza w sprawie dokumentów ślubnych. 

I tu właśnie ciekawostka, bo w naszym przypadku ślub odbywa się w parafii trzeciej, czyli nie w parafii narzeczonej ani narzeczonego. 

Ksiądz w czasie nauk przedślubnych tłumaczył, że dokumenty kościele ważne są 6 miesięcy, urzędowe natomiast 3 miesiące. Więc w połowie kwietnia (mniej niż 5 miesięcy do ślubu) pojechałam do parafii gdzie byłam chrzczona po akt chrztu do ślubu. Niestety odeszłam z niczym bo Ksiądz stwierdził, że nie wyda mi takiego dokumentu bo on jest ważny 3 miesiące (!) i potem nie będzie wystawiał kolejnego. Nie ważne, że Ksiądz, który ma udzielać ślubu mówił co innego i że aby wybrać taki kwit muszę przejechać przeszło 550 km. 
Pojechaliśmy do mojej parafii do proboszcza porozmawiać i zapytać co i jak. Proboszcz stwierdził, że nie ma problemu bo przecież dokument 6 miesięcy jest ważny, no ale jak nie mam to żeby przywieźć w czerwcu. Wpisał pierwszą wizytę w księgę (musi być więcej niż 3 miesiące przed ślubem) i umówiliśmy się na spisanie protokołu w czerwcu oraz dostarczenie dokumentów. Dostaniemy wtedy licencję na ślub w innej parafii. Muszę przyznać że proboszcz w mojej rodzinnej parafii ( jest od niedawna tam i nie miałam z nim wcześniej okazji rozmawiać) okazała się być bardzo w porządku, spokojnie tłumacząc i nie robiąc żadnych problemów. 
Teraz pozostaje nam wyjąc papiery przyszłego Pana Młodego z jego parafii (to może być przeprawa bo proboszcz mało przyjemny. Jeśli wszytko się uda i w czerwcu damy rade pojechać do wszystkich potrzebnych nam parafii oraz urzędów to jest spora szansa, że w lipcu sprawy papierkowe będą załatwione. 

To teraz tylko realizować ten plan. 
:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...